WordPress 4.9 “Tipton” (wydany w 2017 roku) był wersją szczególną. Było to ostatnie duże wydanie przed Rewolucją 5.0, która wprowadziła edytor Gutenberg.
Patrząc z perspektywy roku 2026, wersja 4.9 była momentem, w którym WordPress “dojrzewał” jako platforma dla developerów, wprowadzając udogodnienia, które dziś uważam za standard. Szczegółowy przegląd samego wydania, funkcja po funkcji, jest w tekście co nowego w WordPressie 4.9. Ten artykuł opisuje to, co przyszło później.
Co wniósł WordPress 4.9
- Drafty w Customizerze: Po raz pierwszy mogłem wprowadząć zmiany w wyglądzie strony (Kolory, CSS), zapisać je jako “Szkic” i wysłać link klientowi do podglądu, bez publikowania zmian na żywo!
- CodeMirror: Edytory kodu w panelu (np. w “Edytorze motywu” czy “Dodatkowym CSS”) dostały w końcu kolorowanie składni i numerację linii. Koniec z psuciem strony przez brakujący średnik.
- Widgety z Galerią: Dodanie galerii zdjęć do sidebara stało się natywne.
Według przewodnika po WordPressie 4.9 widget tekstowy zaczął obsługiwać shortcode’y, obrazy, galerie, wideo, audio i osadzenia, a notka wydania dodaje, że menu i widgety lepiej zachowywały swoje miejsca przy zmianie motywu. Ta sama notka wymienia dwa zabezpieczenia w edytorach kodu: ostrzeżenie przed zapisaniem kodu z błędem i ostrzeżenie, że bezpośrednia edycja plików motywów i wtyczek z panelu to niebezpieczna praktyka.
Dlaczego widgety z WordPressa 4.9 nazywano protoblokami
Widget galerii wygląda na drobną funkcję sidebara, ale notka, która go zapowiadała, wiąże go wprost z Gutenbergiem. W tekście Introducing the Gallery widget na make.wordpress.org (25 września 2017) Weston Ruter napisał:
“Widgety multimedialne powstają z myślą o Gutenbergu, bo widgety to w gruncie rzeczy protobloki.” (Weston Ruter, make.wordpress.org, tłumaczenie własne)
Ta sama notka zapowiada, że gdy Gutenberg dojrzeje, widgety przejdą na bloki, a widgety obrazu, wideo, audio i galerii zostaną wtedy zmigrowane. Odnotowuje też ruch w drugą stronę: Gutenberg miał już widgety Kategorie i Ostatnie wpisy przeniesione do bloków dynamicznych, więc treść zarezerwowana wcześniej dla sidebarów dawała się wstawić do wpisu. WordPress 4.8 dodał wcześniej widgety obrazu, wideo i audio, a galeria z 4.9 powstała na tej samej podstawie.
Plan zrealizowano prawie cztery lata później. WordPress 5.8 “Tatum” (notka wydania, 20 lipca 2021) wprowadził bloki zarówno do ekranu widgetów, jak i do Customizera. Strony, które nie były gotowe, mogą wrócić do starych ekranów dzięki wtyczce Classic Widgets. To oficjalna wtyczka utrzymywana przez zespół WordPressa, a katalog wtyczek podaje ponad 2 miliony aktywnych instalacji. Kto utrzymuje motyw z epoki 4.9, powinien wiedzieć, że obszary widgetów zbudowane z widgetów tekstowych i multimedialnych zmieniają się jako pierwsze, gdy włącza się blokowy edytor widgetów.
Co zmieniły WordPress 4.9.6 i 4.9.8 przed Gutenbergiem
Gałąź 4.9 była aktualna przez ponad rok, a dwa wydania serwisowe zmieniły więcej niż poprawki błędów.
WordPress 4.9.6 (notka wydania, 17 maja 2018) był wydaniem poświęconym prywatności. Dodał:
- ustawienie wskazujące stronę z polityką prywatności, wyświetlaną potem na stronach logowania i rejestracji;
- narzędzie eksportu, które tworzy plik ZIP z danymi osobowymi użytkownika, łącznie z danymi zebranymi przez wtyczki, które to obsługują;
- narzędzie usuwania tych samych danych (w polskim panelu “Eksportuj dane osobiste” i “Usuń dane osobiste”);
- potwierdzanie żądań eksportu i usunięcia danych przez e-mail;
- pole wyboru w formularzu komentarzy, w którym niezalogowany komentujący decyduje, czy jego imię, e-mail i adres strony zostaną zapisane w przeglądarce.
WordPress 4.9.8 (notka wydania, 2 sierpnia 2018) dodał do kokpitu komunikat “Try Gutenberg”, opisany jako okazja do wypróbowania edytora blokowego przed jego wydaniem w WordPressie 5.0. To, kto go widział, zależało od strony:
- gdy Gutenberg nie był zainstalowany ani włączony: administratorzy pojedynczych stron i superadministratorzy sieci multisite;
- gdy Gutenberg był zainstalowany i włączony: użytkownicy z rolą Współtwórca i wyższymi;
- gdy włączona była wtyczka Classic Editor: nikt.
To samo wydanie zawierało 18 poprawek prywatności do narzędzi z 4.9.6. Kolejność ma znaczenie przy czytaniu starych changelogów: edytor blokowy nigdy nie był częścią 4.9. Był osobną wtyczką, a 4.9.8 było pierwszym wydaniem rdzenia, które do niej odsyłało.
Co było po WordPressie 4.9
Zaledwie rok później, 6 grudnia 2018, pojawił się WordPress 5.0 “Bebo” z Gutenbergiem. Społeczność podzieliła się na dwa obozy.
- Tradycjonaliści zostali przy “Edytorze Klasycznym” (wtyczka Classic Editor ma dziś ponad 8 milionów aktywnych instalacji według katalogu wtyczek).
- Nowocześni twórcy przyjęli model Full Site Editing (FSE), gdzie wszystko, łącznie z nagłówkiem i stopką, buduję z bloków.
Dziś, w 2026, spór ten jest już historią. Bloki wygrały. Ale warto pamiętać o wersji 4.9 jako o “ostatnim bastionie” klasycznego podejścia do budowania motywów PHP.
Co zawierał WordPress 5.0 Bebo
Notka wydania 5.0 wymienia trzy elementy. Edytor blokowy, opisany jako pierwszy krok w stronę uproszczonej edycji całej strony. Twenty Nineteen, nowy domyślny motyw, którego style odpowiadają domyślnym blokom, więc podgląd w edytorze zgadza się z opublikowaną stroną. I wspieraną drogę powrotu: wtyczkę Classic Editor, którą można było zainstalować z ekranu wtyczek, żeby przywrócić poprzedni edytor. Notka podaje 423 osoby z podziękowaniami (props) w tym wydaniu, prowadzonym przez Matta Mullenwega z jedenastoma współprowadzącymi.
Jak długo wtyczka Classic Editor ma wsparcie
7 listopada 2018, miesiąc przed 5.0, Gary Pendergast opublikował na make.wordpress.org okno wsparcia wtyczki Classic Editor:
“Wtyczka Classic Editor będzie oficjalnie wspierana do 31 grudnia 2021 roku.” (Gary Pendergast, make.wordpress.org, tłumaczenie własne)
Wpis definiował oficjalne wsparcie jako poprawne działanie w najnowszym dużym wydaniu WordPressa i w poprzednim, a decyzję o utrzymaniu po 2021 roku uzależniał od liczby użytkowników. Odpowiedź jest na stronie samej wtyczki, która mówi dziś o pełnym wsparciu i utrzymaniu do 2024 roku albo tak długo, jak będzie to potrzebne. W październiku 2026 katalog wtyczek pokazuje wersję 1.7.0, ostatnio aktualizowaną w maju 2026, i ponad 8 milionów aktywnych instalacji. To właśnie klauzula “tak długo, jak potrzeba” w praktyce, i ta liczba powinna paść, zanim ktoś ogłosi, że edytor klasyczny umarł.
Jak Gutenberg zmienił pracę developera WordPress
Gutenberg nie był kosmetyczną zmianą edytora. Zmienił miejsce, w którym mieszka wygląd strony.
W świecie 4.9 wygląd był w PHP. Motyw miał header.php, single.php, functions.php i hierarchię szablonów, a treść w bazie leżała jako surowy HTML z ewentualnymi shortcode’ami. Żeby zmienić układ wpisu, edytowałeś plik motywu.
W świecie bloków treść w bazie to nadal HTML, ale opakowany w komentarze typu <!-- wp:paragraph -->. To jest ważniejsze niż wygląda: format zostaje czytelny bez WordPressa, więc treść da się przenieść, a jednocześnie edytor wie, gdzie kończy się jeden komponent, a zaczyna drugi. Shortcode w bazie tego nie dawał, bo był nieprzezroczystym ciągiem znaków.
Kolejne wydania dołożyły resztę układanki. WordPress 5.8 wprowadził theme.json, czyli jedno miejsce na kolory, typografię i odstępy. WordPress 5.9 otworzył Edytor witryny dla motywów blokowych, w których szablony to pliki HTML w katalogu templates/, a nagłówek i stopka mieszkają w parts/. Dopiero w tym momencie obietnica z 5.0 została domknięta, bo do tego czasu blokami składało się treść wpisu, a resztą strony nadal rządził PHP.
Dla osoby, która wyceniała motywy w 2017 roku, konsekwencja jest praktyczna. Praca przesunęła się z pisania szablonów do konfigurowania systemu projektowego: definiujesz paletę, skalę typograficzną i zestaw wzorców, a redakcja składa z tego strony bez kontaktu z kodem. To dobra wiadomość dla utrzymania i zła dla wycen opartych na liczbie podstron.
Kamienie milowe WordPressa od 5.8 do 6.3 i fazy Gutenberga
Droga od 5.0 do strony zbudowanej w całości z bloków zajęła jeszcze cztery lata. Notki wydań wyznaczają kolejne etapy:
| Wydanie | Data | Co dodało na drodze do edycji całej strony |
|---|---|---|
| 5.0 “Bebo” | 6 grudnia 2018 | Edytor blokowy dla treści wpisów, Twenty Nineteen (notka) |
| 5.8 “Tatum” | 20 lipca 2021 | Widgety blokowe na ekranie widgetów i w Customizerze, edycja szablonów, blok Query Loop, theme.json z API Global Styles i Global Settings; koniec wsparcia dla Internet Explorera 11 (notka) |
| 5.9 “Joséphine” | 25 stycznia 2022 | Edycja całej strony w panelu, Edytor witryny, Twenty Twenty-Two jako pierwszy domyślny motyw blokowy w historii WordPressa, blok Nawigacja, obsługa motywów potomnych w theme.json (notka) |
| 6.3 “Lionel” | 8 sierpnia 2023 | Treści, szablony i wzorce razem w Edytorze witryny, wzorce synchronizowane (wcześniej bloki wielokrotnego użytku), rewizje stylów (notka) |
theme.json przyszedł w 5.8, wydanie przed Edytorem witryny, i dlatego klasyczny motyw może z niego korzystać bez przechodzenia na motyw blokowy. Notka 5.9 mówi wprost, że przy motywach blokowych Customizer nie jest już potrzebny, a to narzędzie, któremu 4.9 poświęciło całe wydanie.
Mapa drogowa WordPressa dzieli te wydania na fazy projektu Gutenberg. Faza 1 wprowadziła edytor blokowy w WordPressie 5.0. Faza 2 skupiła się na edycji strony i zakończyła w WordPressie 6.3, który jego notka wydania nazywa zwieńczeniem fazy 2. Faza 3, która trwa, dotyczy wspólnej edycji i przepływów pracy, a cele mapy drogowej na 2026 rok zakładają, że WordPress 7.0 rozwinie funkcje współpracy z tej fazy. Linia prowadząca do 4.9 jest prosta: szkice w Customizerze, linki podglądu i blokowanie projektu były pierwszą próbą pracy kilku osób nad zmianą przed publikacją, ograniczoną do Customizera. Faza 3 przenosi ten sam problem na cały edytor.
Kiedy migracja na bloki się nie opłaca
Nie każdy klasyczny motyw trzeba przepisywać. Trzy sytuacje, w których lepiej zostawić go w spokoju:
- Strona jest zamrożona. Wizytówka, która od trzech lat nie dostała nowej podstrony, nie zyska nic na przepisaniu. Aktualizuj PHP i wtyczki, resztę zostaw.
- Treść jest generowana z kodu. Jeśli podstrony powstają z custom post type i pól, a redakcja nigdy nie dotyka układu, edytor bloków nie rozwiązuje żadnego problemu, który ktoś faktycznie ma.
- Motyw jest mocno zależny od zewnętrznego page buildera. Tu migracja jest realnym projektem przepisania treści, nie zmianą motywu, i trzeba ją wycenić jako taki projekt, a nie doklejać do zlecenia na odświeżenie wyglądu.
Migracja opłaca się wtedy, gdy ktoś regularnie prosi o “nową sekcję na stronie głównej” i za każdym razem trafia to do developera. Wtedy koszt przepisania zwraca się w miesiącach, a nie latach.
Co psuje się przy migracji na motyw blokowy
Lista rzeczy, które w praktyce wychodzą po fakcie, zwykle od klienta, a nie z testów:
- Klasy CSS z klasycznych szablonów. Motyw blokowy generuje własne nazwy klas i własne zmienne, więc arkusz pisany pod stary HTML trafia w pustkę. Objaw jest mylący: strona wygląda “prawie dobrze”, bo typografia z
theme.jsonprzypadkiem przypomina poprzednią. - Boxy meta. Nadal działają, ale nie w każdej konfiguracji, a wtyczka, która rejestruje box bez deklaracji zgodności z edytorem bloków, potrafi po prostu go nie pokazać. Sprawdza się to wpisem, nie listą wtyczek.
- Shortcode’y w treści. Działają dalej, bo jest blok shortcode, ale przestają być edytowalne wizualnie. Jeśli klient dostał informację, że “wszystko będzie klikalne”, to jest właśnie ta połowa, która klikalna nie będzie.
- Widgety. Od WordPressa 5.8 obszary widgetów są edytorem bloków. Przy migracji zdarza się, że stopka zbudowana z widgetów tekstowych rozsypuje się cicho, bo HTML wewnątrz był pisany pod stare style.
- Szerokość treści. Ustawienia
contentSizeiwideSizewtheme.jsonzastępują to, co wcześniej robił kontener w PHP. Pominięcie ich daje tekst na całą szerokość ekranu na dużych monitorach i pierwsze pytanie od klienta brzmi “dlaczego strona się rozjechała”.
Jak bezpiecznie przeprowadzić migrację na bloki
Migrację najbezpieczniej robi się w czterech krokach, każdy na stagingu i każdy osobno wdrażany.
Zacznij od inwentaryzacji treści: ile jest podstron, ile z nich używa shortcode’ów, ile ma układ inny niż pojedyncza kolumna. To jedna kwerenda i pół godziny, a decyduje o wycenie całości.
Drugi krok to theme.json w istniejącym klasycznym motywie. Motyw klasyczny może korzystać z tego pliku bez przepisywania szablonów, więc masz paletę, skalę i odstępy pod kontrolą, zanim ruszysz cokolwiek innego. Jeśli projekt utknie na tym etapie, i tak zostaniesz z czymś wartościowym.
Trzeci krok to wzorce. Powtarzalne sekcje ze starej strony zamień na wzorce blokowe. To one zdejmują pracę z developera, a nie sam fakt, że edytor jest blokowy.
Czwarty krok to szablony. Dopiero teraz templates/index.html i reszta hierarchii. Zostawienie go na koniec oznacza, że przez cały projekt strona działa na produkcji w niezmienionej postaci.
Jak sprawdzić stronę po migracji na bloki
Weryfikacja po migracji jest tańsza niż telefon od klienta w piątek po południu.
- Porównaj widoczną treść przed i po, strona po stronie, na dziesięciu najczęściej odwiedzanych adresach z Search Console. Nie na losowych, tylko na tych, które faktycznie mają ruch.
- Otwórz każdy typ wpisu w edytorze i zapisz bez zmian. Blok, który po zapisaniu zgłasza “nieprawidłową zawartość”, jest błędem konwersji, a nie ostrzeżeniem do zignorowania.
- Sprawdź formularze i koszyk, jeśli są. To najczęstsze ofiary usuwania “niepotrzebnych” stylów i skryptów przy okazji migracji.
- Zrób zrzut widoku mobilnego dla strony głównej i dla najdłuższego wpisu. Motywy blokowe inaczej liczą odstępy i to widać najpierw na telefonie.
Wersja 4.9 jest dziś ciekawa nie jako lista funkcji, tylko jako punkt odniesienia. Pokazuje, ile pracy w WordPressie było kiedyś po stronie developera, a ile z tego przeszło do konfiguracji. Jeśli utrzymujesz stronę z tamtej epoki, to jest właśnie ta różnica, którą wyceniasz przy każdej kolejnej prośbie o “drobną zmianę”.
Czy warto zostać przy wtyczce Classic Editor
Warto nazwać rzecz po imieniu: Classic Editor jest wtyczką zgodności, a wtyczka zgodności z definicji żyje tak długo, jak ktoś chce ją utrzymywać. Trzymanie na niej strony jest sensowne przez sezon, w którym kończysz inny projekt i nie chcesz dokładać zmian redakcji. Przestaje być sensowne, gdy staje się domyślną odpowiedzią na każde pytanie o edytor, bo wtedy przez kilka lat rośnie różnica między tym, jak wygląda twoja instalacja, a tym, co zakładają nowe wtyczki i motywy. Koszt nie znika, tylko przesuwa się w czasie i rośnie razem z liczbą podstron, które trzeba będzie przekonwertować. Jeśli włączasz Classic Editor, zapisz w projekcie datę, w której wrócisz do tej decyzji, i powód, dla którego ją wtedy podjąłeś.
Sporo stron wciąż stoi na klasycznych motywach z tamtej epoki i działa, dopóki nie trzeba czegoś w nich zmienić. Jeśli masz taki projekt do przeniesienia na bloki, zajmuję się takimi migracjami.







